Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 25 2018

whatever18
Taka jesteś dzielna, mi mówią. A ja kośćmi wyję, smarki mi lecą i beczę na całego. Na zewnątrz twarz grzeczna, włosy uczesane. I flaki się przewracają, bulgoczą jak we wrzącym garnku. Litości.
— Sylwia Chutnik - "Kieszonkowy atlas kobiet"
whatever18

Nie pozwolę Ci mnie pochłonąć, bo to sprawi, że zatracę siebie, stracę szacunek do siebie samej gdy opuszczę gardę. Czasem uczucia atakują nas w sposób, którego nigdy byśmy się nie spodziewali. A osoba, która powiedziała Ci, że bliskość czy miłość nie są destrukcyjne – kłamała. Mogą być szalenie destrukcyjne, ale TYLKO wtedy, gdy im na to pozwolisz.

Jeśli nie dzwonisz – idę spać. Jeśli nie odpisujesz na moje wiadomości – odkładam telefon i spędzam fantastyczny dzień. Jeśli próbujesz dać mi nauczkę milczeniem – zignoruję Cię. Nie pozwolę na to, byś miał moją pełną uwagę i odwrócił ją od życia, które miałam zanim się pojawiłeś. Zwłaszcza jeśli chodzi o moją rodzinę, przyjaciół i aktywności, które kocham.

Nikomu nie pozwolę, by mną manipulował i chciał ukształtować mnie na swoją modłę. Rozpoznam wszelkie znaki, które miałyby do tego prowadzić.

Jeśli będziesz się bawić moimi uczuciami – odejdę. Jeśli będziesz się zachowywać tak, jakby moje ciało należało do Ciebie, gdy nie będę gotowa na seks i inne rzeczy – odejdę. Jeśli zabronisz mi robić to, co kocham – odejdę. Jeśli zasugerujesz, że jesteś najważniejszy w moim życiu i liczysz się bardziej ode mnie – odejdę.

Nie pozwolę Ci na to, byś zepchnął mnie z pierwszego miejsca w mojej własnej powieści życia. Nigdy nie będę bohaterem drugoplanowym.

whatever18
6115 c01a 390
Reposted fromktosiowa ktosiowa viaselsey selsey

April 24 2018

whatever18
3348 596e 390
J.L. Wiśniewski
Reposted fromimbirimbir imbirimbir vialottibluebell lottibluebell
whatever18
Nie zawsze rozumiem, o co chodzi Bogu, ale i tak się modlę. Jak w tym starym powiedzeniu: nie mam pojęcia, jak działa elektryczność, ale nie będę z tego powodu siedzieć po ciemku. Nie muszę rozumieć Boga, żeby w Niego wierzyć. Nadzieję czerpię z tych słów anonimowego autora: 'Wierzę w słońce, nawet gdy nie świeci. Wierzę w miłość, nawet gdy jej nie czuję. Wierzę w Boga, nawet gdy milczy'.
— R. Brett - 'Bóg nigdy nie mruga. 50 lekcji na trudniejsze chwile w życiu'

April 22 2018

whatever18

Z miłością jest trochę tak jak z chodzeniem na siłownię. Zapierdalasz jak dziki reks, wracasz do domu, rozbierasz się przed lustrem i widzisz co? Gówno. Następnego dnia jest to samo. I następnego też. Możesz ćwiczyć siedem godzin pod rząd i okaże się, że właśnie zmarnowałaś/eś siedem godzin swojego życia, dźwigając jakieś ciężary.

I że boli cię właściwie wszystko.

I że masz ochotę usiąść na kiblu i się wyrzygać.

I dopiero po miesiącu, po pół roku, po roku widzisz rezultaty i nagle mówisz: warto było.

Tak samo jest z miłością. Ćwiczysz. Czasami w sypialni. Czasami w wannie. Czasami na podłodze.
Mówisz do niej.
Nie boisz się jej, więc się jej zwierzasz.

Nie boisz się jej, więc pokazujesz jej, kim naprawdę jesteś.

Rozumiesz ją.

Ona rozumie ciebie.

Uczycie się siebie nawzajem. 

Na tym polega związek.

— Piotr C. https://pokolenieikea.com/2017/11/30/czy-majac-siedem-lat-bylbys-zadowolny-z-tego-kim-stales-sie-dzisiaj/
Reposted frompanikea panikea viatoffifee toffifee

April 20 2018

whatever18
Za kogo warto wyjść za mąż? Za przyjaciela. Za faceta, z którym płacze się ze śmiechu. Za kogoś, kto w razie potrzeby i herbatę zrobi, i tyłek podetrze. Za mężczyznę, przy którym bycie słabą, chorą i nieatrakcyjną to nie wstyd. Za kogoś, kto gra do jednej bramki, ma podobne marzenia, a jak nie ma – to wspiera. Za mądrego człowieka, któremu się ufa. Ale chyba najważniejsze, bo ważniejsze nawet od seksu, jest to, by się po prostu szalenie lubić. By lubić spędzać ze sobą czas. Takiego męża Wam życzę, dziewczyny! Jesli podczas przysięgi małżenskiej chce Ci się płakać, bo Twoje życie się kończy – wiej!

April 19 2018

whatever18

Ludzie zazdroszczą kobietom, że taka ładna, taka mądra, taka wykształcona a na koniec pojawia się zawsze, ale dlaczego taka sama???

Bo kurwa tak.

Jakby "taka sama" miało przekreślać jej wszystkie zalety. 
Jakby "taka sama" oznaczało, że jest bezużyteczna. 
Że tylko w połączeniu z penisem kobieta się spełnia. Dopełnia. Jest całością. 

Tylko po co się z kimś męczyć? Żeby opinia innych o świecie się zgadzała?

Tyle, że to wszystko ma też ciemną stronę. Bo w miarę upływu czasu coraz trudniej jest wpuścić kogoś do swojego życia. 
Coraz trudniej jest zrezygnować ze swojej wolności, zrezygnować ze swoich nawyków.

Ludzie w miarę upływu czasu stają się wtedy niezdolni do głębszych relacji. 

Są zbyt podejrzliwi. 
Zbyt cyniczni. 
I zbyt wygodni.

Żeby z kimś być trzeba być gotowym na związek. A my mamy dookoła kobiety i mężczyzn, którzy gotowi nie są. Którzy cały czas się rozglądają, bo może trafi się ktoś lepszy.

Jest seks. Jest wspólnie spędzany czas. Ale brakuje zaangażowania. 

Cóż z tego że jesteśmy tacy inteligentni, skoro jesteśmy tacy głupi. 

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea viamyszkaminnie myszkaminnie
whatever18
Przez całe życie ludzie będę próbowali osłabić twoją wiarę w siebie. Kiedy tak się zdarzy, przypomnij sobie, że dopną swego tylko wtedy, gdy im na to pozwolisz. Krocząc przez życie, zawsze trzymaj wysoko uniesioną głowę i nie zatrzymuj się. Nigdy nie pozwól nikomu odebrać sobie wiary w siebie, bo to naprawdę jest wszystkim, co posiadasz.
— Sherry Argov
Reposted fromoutofmyhead outofmyhead viamyszkaminnie myszkaminnie
whatever18
Jak nie dasz rady, to znaczy, że nie dasz rady. A nie, że kończy się świat. Jeśli się nie wyrobisz, to znaczy, że się nie wyrobisz. A nie, że nie można na Ciebie liczyć. Kiedy nie zadowolisz wszystkich, to znaczy, że nie wszyscy będą zadowoleni. A nie, że jesteś bezwartościowy. Kiedy poniesiesz porażkę, to znaczy, że poniesiesz porażkę. A nie, że jesteś porażką.
— "Jak nie drzwiami, to oknem"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate

April 17 2018

whatever18

Jest taki rodzaj kobiet, którym się zawsze zazdrości. Dlatego, że są w świetnym związku, albo świetnie ułożyły sobie życie jako singielki. Dlatego, że mają dobre wykształcenie, albo nie mają wykształcenia, ale bardzo dobrze radzą sobie w sprawach zawodowych. Dlatego, że mają rodziny i skupiły się na dzieciach, albo dlatego, że znalazły pasję i to właśnie w niej się realizują. Dlatego, że trenują i mają wysportowane ciała, albo dlatego, że nic nie trenują, a mimo to mają smukłe, piękne sylwetki. Dlatego, że potrafią zrobić świetny makijaż i wyglądać jak milion dolarów, albo dlatego, że wyglądają cudownie bez makijażu. Dlatego, że mają dookoła siebie tłum ludzi i są uwielbiane, albo dlatego, że kochają samotność i czują się po prostu dobrze same ze sobą. Te kobiety zazwyczaj mają prze*ebane w życiu. One tak naprawdę nie mają więcej niż inni. Wręcz przeciwnie. Te kobiety prawdopodobnie przeszły w życiu przez piekło, dlatego przestały narzekać i skupiły się na łapaniu pięknych chwil i pięknych uczuć. Im tak naprawdę nie zazdrości się tego co mają. Tylko tego jak potrafią to wykorzystać. A potrafią. Bo nauczyły się cieszyć tym, co przynosi im życie. Zbudowały swój świat na pobojowisku. Stworzyły imperium szczęścia, na swojej prywatnej katastrofie. To przeszłość sprawiła, że są silne. I tę siłę wykorzystują, żeby walczyć o każdy piękny dzień.

— Aleksandra Steć
whatever18
Jest moment, gdy chce się na poważnie, gdy chce się, by sytuacja, w której się jest, do czegoś prowadziła. Pragnie się mieć przynajmniej złudzenie kontroli; czuć, że zaciśnięte pięści są czegoś pełne, nawet żwiru.
— Jakub Żulczyk "Wzgórze psów"
Reposted fromnezavisan nezavisan viax-ray x-ray

April 16 2018

whatever18
Najlepszym lekarstwem na kompleksy kobiety jest kochający mężczyzna.
Reposted frommefir mefir viairmelin irmelin

April 15 2018

whatever18
0464 9a29 390
Reposted frompanopticumlc panopticumlc viaoutofmyhead outofmyhead

April 13 2018

whatever18
najpiękniejsze słowa, które można od kogoś usłyszeć: "musiałem ci o tym opowiedzieć". 
Reposted frommakemewannadie makemewannadie viacontigo contigo

April 12 2018

4501 f091 390
Reposted fromkostuchna kostuchna vianutt nutt
whatever18
3530 f13d 390
Reposted fromowca owca

April 11 2018

whatever18
Ja potrzebuję kogoś, kto się dla mnie poświęci.
Kogoś, kto naprawdę będzie miał siłę i ochotę, żeby wziąć mnie za pysk, nakarmić mnie, cicho, bez pasji, bezgłośnie; bezproblemowo, bez szumów i bez sprzężeń dla mnie żyć.
— Jakub Żulczyk "Zrób mi jakąś krzywdę"
Reposted fromnezavisan nezavisan viapsycha psycha
whatever18
Jak by mnie nie drażniła, jakich nie miałbym wątpliwości, lubiłem jej ciepło. Gdy przypominam sobie, jak było mi przy niej ciepło, zdaję sobie sprawę, że całe życie było mi mniej lub bardziej zimno. Jakbym na zewnątrz w samej koszulce przebiegł zimą kilkadziesiąt kilometrów i już nigdy nie mógł się rozgrzać. 
— Jakub Żulczyk "Wzgórze psów"
Reposted frommaybeyou maybeyou viafrenulum frenulum

April 09 2018

whatever18

Każdy z nas potrzebuje kogoś, kto czasem spyta, czy napijesz się herbaty i poczyta książkę, gdy ty piszesz pracę zaliczeniową. Kogoś, kto pójdzie na siłownię, gdy ty zechcesz pobiegać, kto do świtu będzie z tobą gadał o muzyce i zasypywał cię cytatami z twoich ulubinych filmów. Kogoś, kto przyniesie ci kawę do stolika, kto wezmie od ciebie ciężką torbę i przeprosi, gdy zrobi ci się przykro, zamiast w odwecie zarzucić cię serią pretensji. Kogoś, kto zrozumie, jak ważne dla ciebie są sprawy, którymi żyjesz, gdy wszyscy inni dawno już śpią.

Tylko spotykamy ich niezwykle rzadko.

http://kobietanakonkretach.pl/byc-pelni-soba/
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapsycha psycha
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl